Terapia manualna Białystok -gdy boli kark, bark lub lędźwie

Ból wraca? Nie musisz się do niego przyzwyczajać.

Boli Cię kark po całym dniu przy komputerze? Ciągnie w lędźwiach, trudno Ci się wyprostować albo bark nie pozwala swobodnie podnieść ręki? A może budzisz się ze sztywną szyją, wracają bóle głowy albo czujesz ciągłe napięcie w okolicy szczęki?

Nie każdy ból zaczyna się dokładnie tam, gdzie go czujesz. Dlatego podczas terapii nie skupiam się wyłącznie na bolącym miejscu. Sprawdzam, co może mieć z nim związek i dobieram pracę do tego, co znajduję podczas badania i terapii.

Jeśli szukasz terapii manualnej w Białymstoku, w Kokiri-Med możesz zgłosić się m.in. z bólem karku, barku, pleców lub lędźwi oraz ograniczeniem ruchu.

Terapia manualna w Kokiri-Med w Białymstoku jest dla osób, które chcą nie tylko „rozmasować bolące miejsce”, ale przyjrzeć się problemowi szerzej.

Z czym możesz do mnie przyjść?

Nie musisz wiedzieć, jakiej terapii potrzebujesz. Wystarczy, że wiesz, co Ci dokucza i w czym ból zaczyna Ci przeszkadzać.

Kark i szyja 

sztywność, napięcie, ból przy obracaniu głowy

Bark 

ból przy podnoszeniu ręki, ćwiczeniach lub codziennych ruchach.

Plecy i lędźwie

ból po siedzeniu, przeciążeniu, schylaniu się lub wstawaniu

Bóle głowy

szczególnie gdy towarzyszy im napięcie karku i szyi

Szczęka i okolica żuchwy

zaciskanie, napięcie, dyskomfort w obrębie twarzy

Przeciążenia i ograniczenie ruchu

kiedy coś „ciągnie”, blokuje ruch albo ciągle wraca

Nie widzisz tu swojego problemu? Zadzwoń – powiem Ci, czy to temat, z którym pracuję.

Jak wygląda terapia manualna?

Nie pracuję według jednego schematu. Dwie osoby mogą przyjść z bólem barku, a potrzebować zupełnie innej pracy.

Zaczynam od rozmowy i sprawdzenia, kiedy pojawia się ból, co go nasila i które ruchy są ograniczone. Dopiero wtedy dobieram sposób terapii.

W zależności od problemu pracuję m.in. z tkankami miękkimi, powięzią i napięciem mięśniowym. Jeśli jest taka potrzeba, mogę wykorzystać również suche igłowanie, bańki lub kinesiotaping.

Nie chodzi o to, żeby zrobić „wszystkiego po trochu”. Chodzi o to, żeby dobrać pracę do Twojego problemu.

Pierwsza wizyta – czego się spodziewać?

Nie musisz wiedzieć, czy potrzebujesz terapii manualnej, pracy z powięzią czy suchego igłowania. Od tego jestem ja. Ty opowiedz mi, co Cię boli, od kiedy i w jakich sytuacjach najbardziej Ci przeszkadza.

Na początku porozmawiamy o problemie. Sprawdzę ruch i miejsca, które mogą mieć z nim związek. Na tej podstawie dobiorę sposób pracy.

W trakcie terapii będę pytać o Twoje odczucia – nie zakładam, że „musi boleć, żeby działało”. Intensywność pracy dopasowuję do Ciebie i problemu.

Na wizytę warto zabrać posiadaną dokumentację dotyczącą problemu, jeśli taką masz. Nie musisz specjalnie wykonywać badań przed pierwszą wizytą.